Czy Toruń zapomni o swoim żużlowym bohaterze z taksówki? – Sport.pl

Zgodnie z tym co przekazuje dział informacji Sport.pl na stronie "Czy Toruń zapomni o swoim żużlowym bohaterze z taksówki?":

Kiedy Rose podbijał Toruń, żużel był pasją łączoną z codzienną pracą. Startował dla satysfakcji. Sponsorów nie było - co ... Rose przez lata był dla Torunia żużlowym świętem przyciągającym na stadion elitę. W latach 70. był niczym nieoficjalne [...] przeczytaj cały wpis ».

Jak skomentujesz te doniesienia? Dołącz do panelu dyskusyjnego na na temat tego wydarzenia

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz